nierozerwalni („znowu”)


Roberto Ferri - Krwią i Duszą

Roberto Ferri – Krwią i Duszą

Przychodzisz i odchodzisz kiedy chcesz

biorąc mnie brutalnie we władanie

i choć prawdę powiedziawszy nie ma cię

to jesteś…

ciągłym serca mym ko(…)aniem

 

Odys, 15 grudnia 2015

podobne: Tryptyk o sercu. a także: bajka (całkiem inna) i to: bardziej niż krew oraz: Znamię (nie)dokończone i jeszcze: „Ujrzyj serce me” polecam również: Czułość wilczego serca i to: Byłaś, jesteś, będziesz.

Archive – Again

Advertisements

13 comments on “nierozerwalni („znowu”)

  1. czasem bez słów wszystko jasne 🙂 czasem choć dusza obnażona, serce otwarte… nic nie może trafić do … duszy i serca 😦
    Pięknie napisane 🙂 i pięknie zaśpiewane 😉

    Lubię

  2. Jeśli to nie jest miłość – cóż ja czuję?
    A jeśli miłość – co to jest takiego?
    Jeśli rzecz dobra – skąd gorycz, co truje?
    Gdy zła – skąd słodycz cierpienia każdego?

    Jeśli samochcąc płonę – czemu płaczę?
    Jeśli wbrew woli – cóż pomoże lament?
    O śmierci żywa, radosna rozpaczy,
    Jaką nade mną masz moc! Oto zamęt.

    Żeglarz, ciśnięty odmętom dla żeru,
    W burzy znalazłem się, podarłszy żagle,
    Na pełnym morzu, samotny, bez steru,

    W lekkiej od szaleństw, w ciężkiej od win łodzi
    Płynę nie wiedząc już sam, czego pragnę,
    W zimie żar pali mnie, w lecie – mróz chłodzi.

    Francesco Petrarca
    tłum. Jalu Kurek

    Niemożliwy jesteś, Żeglarzu. 🙂

    Liked by 2 people

  3. Ona była…
    Przed Tobą się otworzyła,
    Na dłoni serce położyła,
    Jeszcze krwawiące,
    Gorące i całe drżące.
    A Ty…
    Dłoni nie chciałeś,
    Zapomnieć kazałeś,
    Po trzykroć się zapierałeś,
    Z sercem ko(…)jącym igrałeś,
    Spokój ducha zabrałeś,
    Oczy łzami zalałeś.
    A Ty…
    Przychodzisz i odchodzisz…

    Lubię

  4. Pingback: Atramentowa Pani: „(my)”… na kole czasu | Łódź Odysa

  5. Zgaś moje oczy

    Zgaś moje oczy: ja cię widzieć mogę,
    zamknij mi uszy, a ja cię usłyszę,
    nawet bez nóg znajdę do ciebie drogę,
    i bez ust nawet zaklnę cię najciszej.
    Ramiona odrąb mi, ja cię obejmę
    sercem mym, które będzie mym ramieniem,
    serce zatrzymaj, będzie tętnił mózg,
    a jeśli w mózg mój rzucisz swe płomienie,
    ja ciebie na krwi mojej będę niósł.

    Rainer Maria Rilke
    tłum. Mieczysław Jastrun

    Liked by 2 people

  6. Pingback: Wilk i Luna | Łódź Odysa

Dodaj komentarz (byle bez epitetów i wulgaryzmów)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s