„Upadek Featona” czyli… właściwy kierunek.


Delawer Omar - Poświęcenie

Delawer Omar – Poświęcenie

„wybór

każdy ma wybór
możesz podążać drogą właściwą dla innych

lub drogą która
właściwa jest tylko dla ciebie
dla twojego
własnego
dobra

oddalony głos
choć głęboko w tobie zakorzeniony

cicho szepcze prawdę

o twoim „ja”

a dokoła tylko
niby-słowa
w niby-świecie

teoria niepoznania

Brittany Jackson - Dla Ciebie

Brittany Jackson – Dla Ciebie

między ogniem a ciepłem
między wodą a ukojeniem
dusza

oczy

ufnie wpatrzone w kamienną twarz
wpatrzone z nadzieją
czekające na zrozumienie
na miłość

roztargnione dzieci dorosłości
zagubione
zagmatwane we własnych niepowodzeniach

obwiniające się o
szczęście

niedomówienia przeszłości

otwarte rany
które winny być zamkniętymi
czułe ukłucia bólu przemilczeń
niedopowiedzeń

zawieszenie

między „tak” a „nie”
między „chcę” a „nie mogę”
między „to moje życie”
a „co ludzie powiedzą?”

układanka życia
rozsypane fragmenty uczuć

moja droga do ciebie”

Edward Jan Unicki: „W drodze

„…Syn Heliosa i okeanidy Klimene.

Idealny owoc związku o charakterze coincidentia oppositorum (łączenia przeciwieństw)? Niestety, nie. Faeton był raczej ludzko niepełny, potrzebował zewnętrznych dowodów wewnętrznej boskości. W młodości pomieszkiwał on u jednego z królów etiopskich, ziemskiego męża swojej matki. Kiedy dowiedział się, że jego ojcem jest Helios, od razu podzielił się tą informacją z rówieśnikami. Zamiast spodziewanej w takich wypadkach życzliwej atencji Faeton doświadczył wzgardy i szyderstw. Zażądał więc od Klimene dowodu na swe boskie pochodzenie. Ta umożliwiła mu podróż do królestwa Heliosa. Ojciec ucieszył się, kiedy zobaczył syna i obiecał spełnić jego życzenie. Faeton wyraził chęć powożenia ojcowskim rydwanem: ni mniej, ni więcej tylko chciał stać się – choć na chwilę – bogiem-Słońcem. Wszyscy mieliby go wtedy zobaczyć w aureoli słonecznych promieni – to miał być dowód zamykający usta szydercom i niedowiarkom.
Przejażdżka Faetona skończyła się tragicznie. Syn Heliosa stracił panowanie nad rydwanem i Słońce poczęło niebezpiecznie zbliżać się ku Ziemi. Zeus, chcąc zapobiec kosmicznej katastrofie, zabił Faetona rażąc go piorunem. Zbyt młody i słaby woźnica skończył w nurcie rzeki Erydan.

Peter Paul Rubens - Upadek Faetona

Peter Paul Rubens – Upadek Faetona

Opowieść o Heliosie i Faetonie przypomina nieco wydarzenia związane z ucieczką Dedala i Ikara z Krety. Młodzieńcza niefrasobliwość, nieusłuchanie rad i napomnień ojca, wzlot (związany ze słońcem) i strącenie w amorficzną wodę. Historia Faetona ma dodatkowo coś z korporacyjnej czkawki: podjęcie wyzwania ponad siły kończy się zazwyczaj bolesnym upadkiem.” (źródło: O bogach – Faeton)

…tudzież ma coś z ludzkiej pychy która zaślepia człowieka czyniąc go podatnym na autodestrukcyjne niebezpieczeństwa związane z brakiem umiarkowania. Co innego troszczyć się o pierwiastek boskości z którego wynikają takie przymioty jak miłość (do drugiego człowieka) oraz pragnienie czynienia dobra i sprawiedliwości, a co innego chcieć być samemu bogiem w sensie – teraz już mi wszystko wolno, więc każdy wybór jest dobry… (Odys)

Mariusz Lewandowski - Nokturn

Mariusz Lewandowski – Nokturn

„Niewielka jest nas garstka… Po rycerzach
Świętego Graala wzięliśmy spuściznę,
– I tak idziemy zakuci w pancerzach,

Na gwiazdy patrząc – jedyną ojczyznę!
Dla duszy naszej nie ma kresu dróg,
Chociaż niejedną już w niej niesiem bliznę.

Niewielka jest nas garstka… I wie Bóg,
Po co nas stworzył dla ziemi, gdy złoty
Nieskończoności co dzień widzim próg!

…Gdy przez marzenia gwiezdne i tęsknoty,
Dusze nam idą śpiewne i kwitnące,
Gdy znamy jeno dal, szczyty i loty

I hasło walki podjętej o słońce,
Do końca uczuć, sił i tej młodości,
Która dziś pierwsze już rozpuszcza gońce,

Mariusz Lewandowski - Krzyżowcy

Mariusz Lewandowski – Krzyżowcy

Zapowiadając nowy świt piękności,
Nową falangę tragiczną i nowy
Miecz do pokarań człowieczej małości,

Co nigdy w niebo nie podniesie głowy,
A jeśli wielkość znajdzie, to przeklina
I przeto szlak ci gotuje cierniowy

Umiłowana Ty, sztuko jedyna,
Abyś nie szczęściem była, nie weselem,
Lecz twardą pracą – człowieka – olbrzyma.

Źródło: Edward Boyé: „Sandał skrzydlaty”

„…Blaskiem prawdziwej mądrości jest umiejętność trafnego rozróżniania dobra od zła. Gdy to ma miejsce, wówczas droga sprawiedliwości, która wiedzie ku Bogu, Słońcu sprawiedliwości, wprowadza umysł, odtąd ufnie szukający miłości, w bezkresną światłość wiedzy…

Zmysłem duszy jest ów doskonały smak, którym rozróżniamy sprawy naszego życia. Podobnie jak przy pomocy smaku rozstrzygamy trafnie, jeżeli cieszymy się dobrym zdrowiem, co dobre, a co złe, i dążymy do tego, co przyjemne, tak też dusza, jeśli się cieszy pełną równowagą i wolna jest od nadmiernych trosk, zdolna jest odczuwać Bożą pociechę. Potrafi też na długo zachować wspomnienie jej słodyczy poprzez pogłębianie miłości. Podąża ona do dóbr coraz doskonalszych…” (całość tu: Diadoch, biskup Fotyki, „O doskonałości duchowej”, V w. [fragment])

Mariusz Lewandowski - Ku światłu

Mariusz Lewandowski – Ku światłu

nie po to by mieć
ku słońcu podążam
lecz po to by być
więc chociaż nie zdążam
to jestem… na czas

a cień który rzucam
dopóki tkwi za mną
będzie mi zawsze
ostrogą nie karmą
gdy jesteś… na czas

bo tylko za Tobą
iść mogę przed siebie
bez lęku że zbłądzę
gdy świecisz na niebie
wtedy jest wszystko… na czas

Quo vadis – Odys, 11 styczeń 2016

podobne: Wszystko na swoim miejscu. oraz: „Słuchaj kowalu niebios”… Akt pokory. a także: sens życia  i to: Boski Zew. polecam również: Którą drogę wybrać i jeszcze: Kisiel o poszukiwaniu sensu czyli… Jak opisać drzewo? oraz: Virtus, pietas, fides…

Angela & Jeff van Dyck: „Lift thine eyes”

jedynie odgłos kroków swych słyszę, i wiatru ciszę… Waldprok (link)

 

 

Advertisements

9 comments on “„Upadek Featona” czyli… właściwy kierunek.

  1. Pingback: Jacek Kaczmarski: „Jan Kochanowski”. Bo starość to nie jest wiek… to tylko kilometry ;) | Łódź Odysa

  2. Pingback: „Bóg poddał wszystkich nieposłuszeństwu, aby wszystkim okazać miłosierdzie” czyli… Poezja Bożej miłości. | Łódź Odysa

  3. Pingback: „agonia słabego człowieka” | Łódź Odysa

  4. Pingback: Środa Popielcowa, Wielki Post i dobry rachunek sumienia | Łódź Odysa

Dodaj komentarz (byle bez epitetów i wulgaryzmów)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s