Bogacz potężniejszy od władców czyli… sztuka dzielenia się pięknem


„Gdy wejrzysz we wdzięk i wspaniałość wszechświata, to odkryjesz, że jest on jakby najpiękniejszą pieśnią i że pozostałe stworzenia współbrzmiące, mimo swej rozmaitości, zadziwiająca zgodnością tworzą koncert cudownej radości.” (Wilhelm z Owernii, De anima V , 18; Opera II)

Cyril Rolando - Świat poezji

Cyril Rolando – Świat poezji

„Pytasz, kim jestem? chcesz wziąć na egzamin
Mą duszę, strojną w przepych pióropuszy.
Po cóż mi stary po przodkach pergamin,
Aby szlachectwo udowodnić duszy?

Mam słońce w herbie – stary handlarz słońca,
Które wyryłem na sygnecie serca,
Więc się odradzam wiecznie i bez końca,
Chociaż mnie życie sto razy uśmierca.

Gdy mnie oszuka ktoś, straty nie pomnę
Ani do sądu nie cytuję świadków,
Mam na księżycu dobra przegromne,
Od których żadnych nie płacę podatków.

Christian Schloe - Poeta

Christian Schloe – Poeta

W twórczości nie wiem, co to żmudna praca,
Ktoś stoi za mną i wodzi ołówkiem,
Mam dobroć, która mi życie ozłaca
I umiem serca zdobyć jednym słówkiem.

Rym jak jaszczurkę wydobywam z ciemnic,
Gdy nań zaświstam tylko w twórczej ciszy,
Harmonia świata nie ma swych tajemnic
Dla mego ucha, które wszystko słyszy.

Gdy chcę diamentów, to pogodną nocą
Gwiazdy w sieć łowię na królewski diadem.
Wóz Wielki jest mi miłosną karocą
Po mlecznej drogi wężowisku bladym.

Znam miody bardziej złociste od pszczelich,
Którymi pasę usta wiecznie głodne,
Umiem wypijać do dna szczęścia kielich
I mam spojrzenie jasne i pogodne.

Kwitnienie kwiatów, złotych gwiazd szczęśliwość
Są dla mnie źródłem wiecznie nowych zdurnień,
Krzywd nie pamiętam, a ludzka złośliwość,
Spływa tak po mnie, jak po głazach strumień.

W wierze w człowieka, w nadziei iskierce
Mam przewodnika po manowcach ślepych –
I mam na świecie jedno drogie serce,
Przed którym blednie wszystkich skarbów przepych.”

Henryk Zbierzchowski – „Bogacz”

Kyuin Shim - Bowl

Kyuin Shim – Bowl

„Myśl lekka jak mgielna kołderka
dotknęła zgiełku oblicze
a może by tak zamiast w słowa
ubrać poezję w ciszę

a może by tak mówić milcząc
jak kamień mówi choć ust nie ma
i dać innym spisać tę chwilę
co krzyczy choć przecież jest niema

są słowa puste jak dzbany
jak studnie wyschnięte i głuche
są też te co obradzają
lecz rzadko trafiają w dusze

poeta nie pisze dla siebie
(no może trochę – przyznaję)
lecz cel pisania jest w pięknie
a piękno pociąga przemianę

nawet gdy zgielk zginie w walce
dotknięty ciszą zachodu
nie wiem czy staną się wiersze
owocem mojego plonu

a może by zamiast w słowa
otulić poezję ciszą
a ci którzy piękna szukają –
może je w ciszy usłyszą….”

Malgosia Kobylinski

Anna Billing - Zmierzch wśród brzóz

Anna Billing – Zmierzch wśród brzóz

Jak Boga kocham i piękno
choć w słowa je ubrać to zbytek
(bo sercem i duszą czytane)
to warto na większy pożytek
pochylić się z piórem nad kartką
lub ustom pozwolić przemówić
by to co radość nam sprawia
mogli też inni hołubić.

Nie każdy bowiem potrafi
w milczeniu piękno wypatrzyć
i tak sobie myślę że milej
we dwoje się na nie zapatrzyć.

Bo gdybyś poetko (na przykład)
miast pisać o wszystkim milczała
nie wiedziałbym ja (prosty człowiek)
jak piękne jest to coś widziała.

A sztuka nie na tym polega
by światło pod korcem trzymać
lecz żeby kaganek nieść ludziom
i wspólnie piękno przeżywać.

Potem zaś kiedy owocnie
potrzeby swe już nasycimy
możemy się w ciszę zanurzyć
gdzie mądrzej się nim zachwycimy.

Sztuka dzielenia się pięknem – Odys, 18 Styczeń 2016

polecam również: Niema  i to: „Wszystko jest poezją”… w tryptyku od zmierzchu do świtu podobne: z miłości do wierszy II (pragnienie) oraz: „Między niebem a ziemią”

Pieter Claesz - Martwa natura z czaszką i piórem

Pieter Claesz – Martwa natura z czaszką i piórem

„Pisarz wypełnia powszechną tęsknotę, by wyrazić siebie i swój świat, i w tym ulega przyrodzonemu impulsowi natury ludzkiej, lecz zarazem staje się niejako rzecznikiem tych, którzy nie mogą i nie umieją się wypowiedzieć. Idące raz po raz przez dzieje literatury dreszcze zachwytu sygnalizują owe szczególne chwile, gdy ludzie odnajdują siebie w słowie pisarza, odnajdują własny wyraz, do jakiego nie byliby zdolni. W mniejszym lub większym stopniu powtarza się to przy każdym utworze, choćby nim był wierszyk niedzielny w gazecie.

Zdaje się niekiedy, że cały świat wspiera pisarza w jego powołaniu, prosząc o słowo, które zapewni trwałość rzeczom i ludziom. Literatura jest przeznaczona do zatrzymania czasu w jego niszczącym biegu. Ona to zawiera w wiecznej teraźniejszości wszystko, co kiedykolwiek mogło się zdarzyć. Tadeusz wciąż patrzy na kołyszące się drzwiczki do ogrodu, wciąż w wierszu Goethego, krótkim jak westchnienie, trwa chwila ciszy wieczornej, kareta, wioząca panią Bovary dudnić będzie po ulicach Rouen, dopóki istnieć będzie dzieło Flauberta, i tak samo pełnią swą czynność skromne przedmioty, którymi nie może się poszczycić żadne muzeum – zamki i zasuwki z Odysei, odtworzone z tak namiętną precyzją, jakby w istocie poeta czuł obowiązek zabezpieczenia im nieśmiertelności.

Dążność do wypowiedzenia się, właściwa wszystkim ludziom, nabiera u pisarza szczególnej siły; wydaje się, jakby była dopełnieniem życia, a nawet spotęgowaniem, tak samo jak chęć utrwalenia zjawisk i chwil wieńczy się triumfem stworzenia nowych wartości. Tą nową wartością nie musi być odkrywcza koncepcja świata, zbawcza nauka, kierownicza idea, jest nią każda zwrotka wiersza lub zdanie prozy, zamykające lada okruch potocznej rzeczywistości. (…)” (źródło: Jan Parandowski„Potężniejsi od władców”)

podobne: „Auto(ironiczny)portret” oraz… 5 grzechów poety kontra „poeta duszy”  oraz: Prawo do literatury… W połowie „dobry”  i to: Artyści nie z tej ziemi czyli… w pogoni za sławą…. „A Ty siej…” a także: „Lęk przed pozą” i Tadeusz Konwicki o „podobaniu się czytelnikom”  polecam również: : Michalkiewicz o chałturze snobów w imię „pedagogiki wstydu”, Kisiel o poszukiwaniu sensu czyli… Jak opisać drzewo?

Melchior Wańkowicz, Ziele na kraterze

Melchior Wańkowicz, Ziele na kraterze

Reklamy

15 comments on “Bogacz potężniejszy od władców czyli… sztuka dzielenia się pięknem

  1. z wielkim wzruszeniem przeczytałam jednym tchem słowa o bogactwie
    piękna, które człowiek uważny ubiera w słowa a inny go nie dostrzega
    dopóki ktoś mu nie wskaże …sztuka inspiracji i przekazu niechaj nas
    nie omija 🙂 pozdrawiam

    Polubione przez 1 osoba

  2. Piękno jest na to, żeby zachwycało –
    Nie znam piękniejszej nad – Piękno – ojczyzny,
    W której – minąwszy przeznaczeń mielizny –
    Warto zanurzyć obolałe ciało,
    Pychy się wyzbyć. (..)

    (…) Więc cóż jest piękno? Wód słoneczne bryzgi?
    Diament w popiołach? Pamięć? Doskonałość?
    Gdyby to tylko – byłoby za mało! –
    Dusza, rozpięta raz na Krzyżu Myśli
    – Wyrazi – Całość!

    Polubione przez 2 ludzi

    • Też tak kiedyś myślałem. Nie wszystko jednak jest piękne nawet jeśli patrzy się pięknie… Ale dzięki pięknemu umysłowi i dobremu sercu bardzo wiele z tego co nie jest w danym momencie piękne ma szansę takim się stać… Pozdrawiam

      Polubienie

  3. Pingback: Nobel Dylana i promocja obłędu za publiczne pieniądze w „fabryce bestselerów” czyli… Paranienormalny(ch) „klub literata i literatki”. | Łódź Odysa

  4. Pingback: Świecąc przykładem: Sugeriusz i harmonia zjednoczenia zhierarchizowanej wizji świata widzialnego i boskiego zmaterializowana w Katedrze Saint-Denis, oraz fenomen ks. Wacława Blizińskiego. Nadchodzi rewolucyjny chaos | Łódź Odysa

  5. Pingback: Leszczyna czyli… coryllus o Młynarskim. Po co nam talent? | Łódź Odysa

Dodaj komentarz (byle bez epitetów i wulgaryzmów)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s