(nie)pewność


rys. Adrian Borda

Bywasz mi czasem miła tak lekkim wspomnieniem

jak powiew wiatru który suszy oczy

a czasem ciężkim jak młyńskie kamienie

które rzeka napędza lecz nigdy nie zmoczy

 

Wypalone głęboko gdzieś na dnie pamięci

twym głosem obietnice ulecieć próbują

przed starciem drżąc jak nowo narodzone dzieci

które po raz pierwszy z powietrzem obcują

 

Tak upływa rzeka ścierając co twarde

z wiatrem przemijając zieleń szeleszczącą

i czasem (tylko) sobie zadaję pytanie

czy to miłość była

czy Ty (tylko) kochanie

gdy w tę duszy część zerkam wciąż pamiętającą

 

Odys, maj/czerwiec 2017

Lana Del Rey – Love

Reklamy

9 comments on “(nie)pewność

      • tak też myślę, ale nie umiem pozbyć się iluzji, że było ;(, oby nie zwariować :). Filozof na studiach mówił, że świat jest w naszych głowach, coś w tym jest… :). Cieszę się, że piszesz 🙂

        Lubię to

      • Filozof nie powinien odrywać „głowy” od realnego świata bo to prowadzi do bujania w obłokach.
        Czasu cofnąć nie można dlatego warto się trzymać tego co ponadczasowe (niezależne od nikogo) choćby nie wiem jak do ludzi ciągnęło, bo tam zawsze łatwo o zawód… Tego warto się nauczyć. Prawda że nie łatwo, ale jak się nie spróbuje to się człowiek nie zahartuje. Nie chodzi o 100% odporność ale o umiejętność pójścia dalej bez większych strat własnych.

        Polubione przez 1 osoba

Dodaj komentarz (byle bez epitetów i wulgaryzmów)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s