Beatrice (źródło)


Ary Scheffer – Dante and Beatrice

 

Ze spokojem…

przyglądałem się jak odchodzisz

Nie pierwsza

choć pragnęłaś Nią być

Ani nawet druga

Może właśnie dlatego (Tak bardzo)

że aż nie zauważyłaś

Jak – cały ten czas

po prostu – Jesteś

I że już na zawsze będziesz

bić we mnie niepokojem

Z trzech najważniejszą

…choć (czasem) „tylko” tęsknotą

 

Odys, lato 2018

podobne: zapamiętałość

Jessie Ware – Thinking about You

Reklamy

Sztuka dla Sz.tuki (Z Dedykacją)


Jamie Woon – Night air

„Samotną nie pyszń się niemocą …. Żyj tak byś zawsze wiedział po co…” (Jacek Kaczmarski)

 

Wybujałość pustki

ubrana w ogładę

Zręcznie ulepiona z myśli, prochu, śliny

Gdzie słuchać wystarczy

trąbi na paradę

Mając się za władcę życia i mogiły

 

I chociaż nie sieje

do zbierania pierwsza

Jak dżuma którą sławi za czystość intencji

Tak życiem dla bólu

innych chce zarazić

Obnosząc niczym cielca marność egzystencji

 

Taką bywa ona

kiedy służyć nie chce

Jak ten który pierwszy wpadł w nieposłuszeństwo

Kiedy zamiast patrzeć

oczy wciąż zamyka

Na ZŁOść (sobie) gotowa bić czołem bluźnierstwu

 

Nie dla ciebie zachwyt

ani zrozumienie

Ty która kusisz groteski brzydotą

Głupcy których (z)wodzisz

na pochlebstwach sznurku

zwieją przed tym co chowasz za poligramotą

 

Ody, marzec 2018

Jamie Woon – Dedication

 

Dlaczego grzeszymy (wg Ewagriusza z Pontu)… czyli o ośmiu złych sposobach podejścia do rzeczywistości. Kaczmarskiego „Houyhnhnm”


(wg J. Swifta)

Jak wstyd jest żyć wśród pięknych koni
Podstępnym, człekożerczym życiem;
Miast doskonałość z nimi gonić –
Po łokcie babrać się w korycie.

Czuć wyższość ich i dostojeństwo,
Ich wzrok z wybaczającym żalem
I własnej duszy bezeceństwo
Wychwalać jak dekalog zalet.

Ich ruchy płynne, czyste kształty,
Ich myśli pełne prostych treści
Ja – Jahus brudny i włochaty
Potrafię zniszczyć i zbezcześcić.

A co potrafię, to uczynię,
Bo taka moja jest natura.
Zło w mojej krwi, jad w mojej ślinie
A czynem rządzi wstyd i uraz.

Zresztą – niwecząc to, co żywe
I rozkoszując się niszczeniem
Wszak człowieczeństwo swe odkrywam
I budzi we mnie się sumienie!

Płaczę nad tym, co doskonałe
I nienawidzę w sobie złego –
Więc tęsknię znów za ideałem
Dążąc do – unicestwionego.

Com widział, myślał – tom opisał
I bluźnią bliźni, żem ich zbrudził,
Mówią – zgorzkniały egoista,
Który nie cierpi wszystkich ludzi.

Gorzki egoizm – cecha płocha,
Ale niech będzie. Pod warunkiem:
Nie pisałbym, gdybym nie kochał
Człowieka. Lecz poza gatunkiem.

Jacek Kaczmarski – Houyhnhnm

poprzednio: Zamiast bomby atomowej… Dzień gniewu (Kaczmarskiego)

Paco Pomet - Franken (zakuta świnia,rycerz,zbroja)

Paco Pomet – Franken

 

na podstawie Osiem duchów zła (Opactwo Benedyktynów w Tyńcu) 

 

Jestem w czasie…zatem pragnę

TuITeraz BezUmiaru.

Pragnę tego co smakuje i podnieca

WciążChcęWięcej, lecz się Wściekam bo Nasycić

tak jak chciałem MegoGłodu nie potrafię.

 

Więc uciekam w Beznadzieję, Smutek, Pustkę

Tam Acedia czeka na mnie (też spragniona)

Karmiąc pamięć Rozczarowań sentymentem

aby zepchnąć w dół głęboki Myśl i Białko.

 

Nie udało MiSię życie, Moje plany

Żaden człowiek OczekiwańMych nie spełnił

Łącznie ze Mną, więc… uciekam na początek

Nienawidząc, znów pożądam… lecz inaczej.

 

Tu Uwodzę i odkrywam się „de novo”

By zbudować z Zakłamania NadCzłowieka

Który Sam (wszak doświadczony) siebie zbawił

Uratował od „marności tego świata”.

 

Tak SamSobie zaprzeczając WiemJużWszystko

Chełpiąc się z Sukcesów które są Porażką

Nie pochylam się już nad tym co „przyziemne”.

Jestem Pychą…więc na Słabość

po ośmiokroć nie mam czasu.

 

Uwiązany – Odys, marzec 2018

podobne: Kaczmarski i 7 grzechów głównych… na przykładzie starożytnego Rzymu i Cyncynat – wzór do naśladowania oraz: Z listów starego diabła do młodego… Rzeczywistość stworzenia i to: Pieta Marka Gajowniczka, Gorzkie Żale Antoniny Krzysztoń i Droga Krzyżowa z ks. Janem Kaczkowskim… Na rozdrożu

„…I clip my wings and waited

For a cloud with satteled and rain
I’m glue thight to your finger
And now I can’t walk away
Whats wrong with me
I’m drifting like a ghost on the sidewalk
I follow you my love
Hurting in a blur of emotion

I can’t say no!
Though you there when I hide
You gone when i’m low
I’m lost in your world
Tell me
Who have I become, When I can’t say no
When I can’t say no
To you, to you, to you…”

Lea Rue – I Can’t Say No! (Broiler Remix)

 

Odrębność (lub sens)


„… podobnie jak oczy ciała potrzebują światła, aby cokolwiek dostrzec, również oczy duszy potrzebują światła. Święty Tomasz określa owo światło mianem claritas – jest to światło, które odbija się w pięknie danego przedmiotu i emanuje zeń. Tą samą iskrą istnienia promieniuje również istota Boga. Piękno istoty Boga przejawia się w formie, proporcjach i harmonii przedmiotu. Dana rzecz z tego właśnie powodu, że jest odbiciem piękna Bożego, w naturalny sposób wzbudza nasze zainteresowanie, podobnie jak wzbudza je Bóg w naszym pragnieniu zjednoczenia z Nim.

Piękno Boga w tajemniczy sposób odbija się w pięknie bytu czy to w przyrodzie, czy w sztuce. Im dane dzieło bliższe jest naturze, im bardziej jest z nią zgodne, tym ściślej upodabnia się do tego co nadprzyrodzone; mówiąc precyzyjniej: stanowi tym dokładniejsze odbicie prawdy, piękna i dobroci Boga...” (ksiądz Anthony Brankin) 

podobne: Fronda: Fizyka kwantowa a wiara. Kisiel: Umysł, rzeczywistość i piękno oraz: „Muza nie żyje”: Kiedy sztuka jest wyrazem wysokiej kultury? „Jezus wyszydzony”: Zmaganie się o duszę tego świata.

Ks. prof. Tadeusz Guz o łasce wiary (również w to co widzialne), pięknie świata i ludzkiego rozumu, oraz tęsknocie na drodze do poznania Stwórcy.  Rekolekcje wielkopostne 2015 [Tuba Cordis]

Daniel Gerhartz – To Capture

Patrzysz na mnie pod kątem

do którego sama mnie postawiłaś.

Lecz chłód jaki tam panuje

jest niczym w porównaniu z Anomalią

dzieki której zachowałaś swój krystaliczny kształt…

Suova – Kołysanka dla świerszczy

…Kiedyś zrozumiesz piękno stycznej

punktu na prostej z punktem widzenia

a kot Shrodingera w którego tak wierzysz

zamruczy.

Wtedy razem damy mu mleka.

Bo po to istnieją koty.

 

Odys, marzec 2018

podobne: Bogacz potężniejszy od władców czyli… sztuka dzielenia się pięknem

Daniel Gerhartz

 

 

 

 

Zamiast bomby atomowej… Dzień gniewu (Kaczmarskiego)


Podziemna TV. Robią nas w konia – Śmierć w obronie życia

 

Tylnym wejściem niczym złodziej

takim jak go „człowiek” stworzył

sądny dzień nadchodzi.

Strojny w tęczowe zasłonki

spod których siarczą walonki

hybrydowej wojny.

Bez pośpiechu jak po swoje

z „zacofaniem” tocząc boje

o prawo własności.

Wmówił diabeł temu światu

że dopiero gdy brat bratu

porachuje kości

Dostąpi wolności

Odys, luty 2018

podobne: Bioetyka i „zespół komórek” (kiedy zaczyna się człowiek?) Bezpłodność: In vitro nie leczy, naprotechnologia leczy. Sprzedają organy nienarodzonych dzieci! oraz: Zabij „dzień po” bez recepty… „Nie o Mary Wagner” Dla Mary Wagner. I to: „U wrót doliny” (Dzień gniewu… zanim nadejdzie)

rys. Jerzy Krzętowski

**

„Zabijają ich powoli,
Zabijają mimochodem,
Nie przeraża i nie boli
Pełzająca śmierć pod progiem.

Wokół studni na podwórku
Mokre buzie roześmiane,
Dziecko kijem goni kółko,
Ono też jest zabijane.

Na poddaszu, przy lunecie
Siwobrody gnie się mędrzec,
Tropi prawdy we wszechświecie,
I on też zabity będzie.

W ciemnej bramie stoi szpicel,
Czas na służbie wolno płynie,
Całą widzi stąd ulicę –
Nie zobaczy, kiedy zginie.

A świat się zastanawia,
A świat zachodzi w głowę –
Czy obraz to bezprawia,
Czy się wykuwa nowe.

Zabijają ich spokojnie,
Zabijają ich jak leci –
Już nie trzeba iść na wojnę,
Żeby stawić czoła śmierci.

Żyć wystarczy, jak się żyło,
Modlić się o święty spokój,
Kopać grządki, kochać miłość
Nic nie wiedząc o wyroku.

Trzeba się ubierać ciepło,
Jeść z umiarem, ważyć słowo,
Dbać, by życie nie uciekło,
Zanim się nie umrze zdrowo.

Jeśli huknie coś lub błyśnie
Nie dać się ogarnąć grozą.
Co ma tonąć – nie zawiśnie,
Zawsze przyjdą i wywiozą.

Świat na to sprawdza, pyta,
Świat na to nic nie może,
Świat się nadziei chwyta,
Że to zrządzenie boże.

Zabijają ich nie wiedząc,
Ze ich właśnie zabijają,
Zabijają śpiąc i jedząc,
Patrząc, słysząc, nie pytając.

Zabijają nas tą śmiercią
Ku rozrywce, ku przestrodze,
Ku nauce naszym dzieciom,
Co się nigdy nie urodzą”.

Jacek Kaczmarski – Dzień gniewu II (Czarnobyl)

poprzednio: „Młody las” (Kaczmarskiego)

lata świetlne


Adrian Borda – We Love Dreaming Into That Dying Light

Jak do mlecznej drogi tak do ciebie mi
czasem za daleko,
choć czuć przyciąganie
siły grawitacji (z przerwą na Te sny)
która słów perseidą jest oczarowaniem

Nie znikaj więc nad to co jest w mocy dni
co w promieniach słońca bywa niewidzialne
Bądź gwiazdą północy która świeci mi
Zwiastunką snów pięknych
choć nieosiągalnych

listopad 2017

podobne: Ciało niebieskie oraz: Orion i dziewcze… czyli polowanie na gwiazdę a także: Miłość z prędkością światła

The Midnight | Nocturnal – Light Years

Za kolejny Nowy Rok [2018]



Więc miast przyszłość ubraną w postanowień listę
Do płaskich jak horyzont ziemski naginać wymiarów
By choć chwilę zabłysnąć na tle cudzych zamiarów
Złóżmy ją z ufnością jak do modłów ręce
Przed ołtarzem spowitym w światłość wiekuistą

… Dziecięciu w podzięce

Odys, styczeń 2018

Zapisz.org

nowyrokNowy rok bracia moi!… Starym obyczajem
Zwykliśmy dłoń w braterskiej wyciągnąć miłości,
I lepszej, świętszej jakiejś czekając przyszłości,
Życzyć jej sobie nawzajem.

Dobry stary obyczaj, lecz ziemi mej ludu, –
Skąd ten anioł nadziei w piersi twoje wchodzi,
Jaki głos ci objawił wielką chwilę cudu,
W której o wszystko dobre kusić ci się godzi?

Chrystus to dziś za ciebie pierwszy okup złożył,
I Syn Człowieczy przyjął krwawy chrzest ofiary,
A duch całej ludzkości tchnieniem łaski ożył,
Na nowe życie człowiek przerodził się stary;

I ziemskiej swej niewoli strącając okowy,
Wyrzekł w obliczu nieba: Poczynam rok nowy!
Niech więc od onej chwili plemię odkupione,
Prawdziwą drogą szczęścia umie iść do celu,

Niechaj w poczciwej pracy, w serdecznym weselu –
Przeciw pokusom złego znajduje obronę,
A miłość bratnia jako posłannica Boża
Słodkim uściskiem swoim krzepi mu nadzieję;

Gdy zaś wędrowiec który wyjdzie na rozdroża,
Niech mu z błękitu niebios wiara się…

View original post 23 słowa więcej

Decyzja (na Boże Narodzenie)


Spragnionym, głodnym, nagim, uwięzionym i przybyszom…

Na cóż by nam cierpieć było
Trudy życia znosić
Za wiarę umierać
O nadzieję prosić
Gdyby nie krzyż JEDEN
Przez który – by powstać
Ona przejść musiała
A człowiek mógł sprostać

Świadom tego będąc
Jakżeż mogę wątpić
W sens życia (cierpienia)
Pragnąc jej dostąpić?

Odwagi więc proszę

By woli starczyło

Umrzeć (mi) bez żalu

By przyjść mogła miłość

 

Odys, grudzień 2017

Z inspiracji Małgosi (tu), ayo (tu) i ks Pawlukiewicza: Brak decyzji to najgorsza decyzja

Podobne: Narodziny Miłości oraz: „I poznam wszystek rzeczy sens jakem poznany. Wybiorę miłość jak ja sam jestem wybrany”. Monika i Marcin Gajdowie o pracy nad sobą i to: Doroteusz z Gazy „O miłości bliźniego” i „CREDO AD INFINITUM” a także: Między Niebiem i Piekłem – Ziemia… Umarłym (za życia)… Wstań i idź.

Ceremonia picia herbaty


 

art by Vasily Mikhailovich Fedorov

Kiedyś wystawię rachunek

za wszystkie niedopite herbaty

drugi za poparzone usta

…Dług zaś rozłożę na raty

 

Za to co ostygło zbyt szybko

więc nie całkiem zanikło

Czego ni wypić ni wylać

…więc musiałem przywyknąć

 

Nie obawiaj się jednak za nad to

gdyż mojej tęsknoty to jażmo

które chętnie do końca poniosę

…i znów na herbatę zaproszę

 

Odys, grudzień 2017

podobne: Imago

The Karate Kid Part II – The Japanese Tea Ceremony Scene

Zuzanna – Herbaty

 

 

 

 

mój typ (K.rystaliczna)


Gdybyś tylko była

jak ta kropla wody

w której światło

ukazuje wszystkie swoje twarze

 

…Pragnąłbym tylko raz

 

Ty zaś Jesteś jak syrena

w połowie tylko (kobietą)

Gródką soli wyciągniętą z wody

którą nocą lśnić potrafisz

 

Więc ciągle (tylko) pragnę…

 

Odys, grudzień 2017

(z inspiracji My kind of Woman, oraz Crystalline)

Arnold Bocklin – Odysseus und Kalypso

 

Na-d-tchnienie (do muzy)


 

Arnold Bocklin – The Island of Life

„…wtedy to Pan Bóg ulepił człowieka z prochu ziemi i tchnął w jego nozdrza tchnienie życia, wskutek czego stał się człowiek istotą żywą. A zasadziwszy ogród w Eden na wschodzie, Pan Bóg umieścił tam człowieka, którego ulepił. Na rozkaz Pana Boga wyrosły z gleby wszelkie drzewa miłe z wyglądu i smaczny owoc rodzące oraz drzewo życia w środku tego ogrodu i drzewo poznania dobra i zła…” (z Księgi Rodzaju)

 

Niejeden już mnie oszukał filozof

profesor polityk (mężczyzna)

Niejedna mnie już uwiodła historia

kultura sztuka (niewiasta)

 

I chociaż nowe ciągle próbują

posiąść mą duszę pragnienia

Żadnemu (żadnej) już nie zaufam

nie skusi mnie głód ich poznania

 

I choć mnie (czasem) przeraża absolut

gdy Go doTykam rozumem

To jest jedynym w kim upatruję

konieczny przed tobą ratunek

 

On jest Tą która prawdą się zowie

jedyną wartą mych uczuć

Z nadzieją zatem w wiarę uciekam

której na imię (Jest) miłość

 

Żegnaj więc muzo któraś w tak wielu

odsłonach poznać się dała

Za to (na koniec) Ci podziękuję

żeś z niczym się nie chowała

 

Odys, listopad 2017

 

Marek Grechuta – Muza pomyślności

Melodia


Mathieu Ryan - Melodia. Muzyka łaczy zakochanych niewidzialną nicią izolując od świata zewnętrznego.

    Mathieu Ryan – Melodia

Zagraj mi raz jeszcze…

 

Zanim znowu zasniesz

(Niech się spełnią dreszcze)

Niech ten raz ostatni

Złączy nas melodia

Tak niewyczuwalna

Jak szept drzew na wietrze

(nieporównywalna)

Z którą ulatują

(W rytm nieokiełznany)

Liście rąk spragnionych

Dźwięków zakazanych

 

…Oblej złotym deszczem

 

Odys, październik 2017

Caravan

podobne: „Wieczna muzyka” i to: Sonet XLIV i „Moja miłość”. oraz: „Jej sonata” Loui Jovera i to: „Zabójcze Tango” (John’a Powell’a)

 

Zew


Już nadchodzisz

by ochłodzić wyświechtane zmysły

Znowu spadniesz

żeby umyć utytłane myśli

Znowu zwietrzysz i osuszysz

wypażony pejzaż

Abym mógł cię (znów) dopełnić

– dojrzeć

w twych objęciach

 

Odys, wrzesień 2017

THE CALL by KALEIDA (Official Audio)

 

im(eks)plozja


fot. Anka Zhuravleva

*

mój świat wiruje

inne w biel gasną

kiedy bez słów

błękit ubierasz

**

oddech wstrzymuję

gdy drogą własną

w noc ciemną (zNów)

bez słów zachodzisz

***

Odys – 23 kwietnia 2017

(z inspiracji „Blue Dress” i „Waiting for the night” Depeche Mode)

Harry Holland – Schody

podobne: Haiku: leniwie wykorzystana oraz: Ciało niebieskie nr „***(ngc13)” i to: dusza a także: Moje Słońce polecam jeszcze: Jutrzenki monolog i jeszcze: tuż po przebudzeniu

 

Wiosna


fot. Alicja Posłuszna

*

Między zimą a latem

(starszą siostrą i bratem)

stokrotnością beztroski zachwyca

Gdy ma humor ogrzeje

gdy pochmurna podleje

lecz dojrzalsza nad inne dziewczęta

**

W wieczną młodość zaklęta

nowym życiem przejęta

innym czasu własnego nie szczędzi

Niespełniona czekaniem

z pierwszym deszczu płakaniem

cudzej owoc miłości wciąż pieści

***

Odys, kwiecień 2017 do  Kapela Hanki Wójciak – Wiesna (official audio)

podobne: Zapachy wiosny oraz: Nocna Bryza

Christopher David White – Pushing Up Daisies