Rząd poprawia sobie finanse i zwiększa fiskalizm bez mówienia o wzroście podatków


fragment artykułu Tomasza Cukiernika:

„…Przyjęty przez rząd PO-PSL Wieloletni Plan Finansowy Państwa na lata 2014-2017 przewiduje, że do 2017 roku zamrożone zostaną na obecnym poziomie: kwota wolna od podatku w PIT (3091 zł rocznie), koszty uzyskania przychodu (1335 zł rocznie) oraz próg podatkowy (85.528 zł rocznie). Jednak z wysokością kwoty wolnej od podatku związane są kwoty do odliczenia wynikające z ulgi na dzieci, w związku z czym również one pozostaną na niezmienionym poziomie. W sytuacji inflacji pieniądza realnie oznacza to podwyżki podatków. Kwoty te nie były waloryzowane od 2009 roku, chociaż w tym czasie inflacja wyniosła w sumie około 16 procent. – Tymczasem mamy inflację i rosną koszty utrzymania, natomiast będziemy płacić podatki od tych kwot, które płaciliśmy kilka lat temu, czyli efektem tego jest wzrost opodatkowania dla każdego przeciętnego, statystycznego mieszkańca naszego kraju – mówi w rozmowie z Informacyjną Agencją Radiową Andrzej Sadowski z Centrum Adama Smitha.

Jak szacuje samo Ministerstwo Finansów, dodatkowe wpływy dla fiskusa z tytułu zamrożenia progów wyniosą około 0,1 procent PKB rocznie. W 2010 roku było to 1,5 mld zł, ale w 2015 roku będzie to już 1,8 mld zł, a w 2017 roku – 2 mld zł. Łącznie w latach objętych planem ma to być 6,5 mld zł. Tym samym rząd sam przyznaje się, że jego plan to nic innego jak podwyżki podatków. Natomiast Centrum Analiz Ekonomicznych CenEA – niezależna, apolityczna jednostka naukowo- -badawcza skupiająca się na analizie konsekwencji polityki społeczno-gospodarczej – wyliczyło, że zamrożenie progów podatkowych do 2017 roku obniży dochody polskich gospodarstw domowych o 1,32 mld zł w 2015 roku, 2,9 mld zł w 2016 roku i 4,76 mld zł w 2017 roku. Z kolei dochody gospodarstw z dziećmi spadną w wyniku tej polityki odpowiednio o 0,79 mld zł, 1,75 mld zł i 2,87 mld zł. O takie kwoty Polacy zapłaciliby mniejsze podatki, gdyby progi podatkowe rosły w kolejnych latach w sposób odpowiadający indeksacji górnego progu podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe ZUS.

„W wyniku tej polityki w 2017 roku dochody najuboższych gospodarstw obniżą się przeciętnie o 8,50 zł miesięcznie, zaś w przypadku gospodarstw z najwyższego decyla miesięczne dochody zmniejszą się średnio o 106,20 zł” – napisano w raporcie CenEA. Zdaniem dr. Michała Mycka, dyrektora CenEA, „mrożenie kosztów uzyskania przychodu oraz kwoty wolnej od podatku idzie na przekór polityce nakierowanej na podniesienie poziomu zatrudnienia”.

Z wyliczeń „Rzeczpospolitej” wynika, że w efekcie braku waloryzacji progów podatkowych podatek najbardziej uderza jednak w osoby najbiedniejsze, a wysokość płaconych podatków rośnie szybciej niż wysokość płac! – Zamrożenie skali w rzeczywistości oznacza podniesienie efektywnych stawek podatkowych. Zwłaszcza biedniejsi ludzie płacą coraz wyższe podatki – mówi w „Rzeczpospolitej” prof. Krzysztof Rybiński, rektor uczelni Vistula. – I nie wątpię, że skala zostanie jeszcze przez wiele lat utrzymana na poziomie z 2009 roku. W ten sposób rząd poprawia sobie finanse i zwiększa fiskalizm bez mówienia o wzroście podatków – dodaje. – Wprowadzenie w życie Wieloletniego Planu Finansowego Państwa będzie oznaczać wyższe podatki – potwierdza na Interia.pl ekonomista Piotr Bujak…”

całość tu: nczas.com

podobne: polska rodzina w szponach fiskusa. Struktura daniny oddawanej państwu.

polecam również: Czy rząd Donalda Tuska wraz z całą administracją podatkową postawili sobie za cel, by wszyscy przedsiębiorcy albo zbankrutowali, albo wyprowadzili się za granicę?

oraz: CBOS Polacy chcą bezpiecznego państwa, ale nie chcą płacić podatków.

rys. Żukow

rys. Żukow

…Jakiś czas temu Pan Tusk przepraszał za to, że kiedykolwiek wspominał swoim wyborcom o obniżaniu podatków. Widocznie tak bardzo męczyło go sumienie z tego powodu, że postanowił zadośćuczynić owej strasznej zbrodni biorąc się konkretnie za robotę i dociskając śrubę fiskalną.

Jak śpiewa poeta: To już nie polowanie, nie obława, nie łów! To planowe niszczenie gatunku!

…Odys

Reklamy

75-proc. stawkę podatku fiskus zastosuje do nieujawnionych dochodów – Stooq


Nieumiejętne obliczenie, nieświadome bądź też umyślne zaniżanie wysokości podstawy do opodatkowania naraża podatnika na znaczące straty. Od niewykazanych w zeznaniu podatkowym dochodów przedsiębiorca zapłaci podatek w wysokości 75% dochodu.

O ukrywaniu dochodów można mówić wtedy, gdy podatnik nie zgłasza do opodatkowania osiąganych dochodów. Jeśli kwota wydatków (zakup mieszkania, drogiego samochodu) nie znajduje odzwierciedlenia w zasobach finansowych podatnika, innymi słowy, jeśli ponosi on w roku podatkowym wydatki niewspółmiernie wysokie w stosunku do opodatkowanych dochodów, istnieje duże prawdopodobieństwo, że fiskus zainteresuje się takim podatnikiem.

DO URZĘDU TRAFI AŻ TRZY CZWARTE NIEUJAWNIONEGO DOCHODU

Przepisy podatkowe przewidują dość dotkliwą karę dla podatników nie wypełniających obowiązku rzetelnego ustalania wysokości podatku dochodowego. W przypadku, gdy urząd skarbowy stwierdzi u podatnika dochody z nieujawnionych źródeł przychodów lub dochody, które nie znajdują pokrycia w ujawnionych przez niego źródłach, pobierze, od oszacowanej przez niego wielkości, podatek dochodowy w formie ryczałtu w wysokości 75% owego dochodu.

Fiskus znajduje przedsiębiorców dopuszczających się zatajania źródeł przychodów dzięki dokumentom i informacjom, jakie dostarczane są do urzędu w wyniku dokonania przed podatnika większych zakupów. Będą to przykładowo składana przez podatnika deklaracja, a także dokument przekazany przez notariusza w przypadku zakupu np. domu.

WSZCZĘCIE POSTĘPOWANIA PODATKOWEGO

Konsekwencją dopatrzenia się przez urząd skarbowy błędu w zeznaniu podatkowym lub przy zliczaniu deklarowanych przez podatnika dochodów może być wszczęcie przez urząd postępowania, mającego na celu wyjaśnienie stanu faktycznego. Warto pamiętać, że sam brak deklaracji podatkowej nie wyklucza wszczęcia postępowania. Szczegółowemu badaniu podlegają zarówno wszystkie wydatki poniesione w rozpatrywanym okresie, jak i prawidłowość ustalonej wartości majątku podatnika, którym dysponował. W trakcie postępowania weryfikacyjnego podatnik będzie musiał udostępniać fiskusowi wszelkie oświadczenia i deklaracje majątkowe.

Wysokość przychodów, które pochodzą z nieujawnionych źródeł lub które nie znajdują pokrycia w ujawnionych źródłach przychodu ustala się na podstawie poniesionych przez podatnika w roku podatkowym wydatków i wartości zgromadzonego w tym roku mienia. Warunkiem jest jednak, aby wydatki te i wartości nie znajdowały pokrycia w mieniu zgromadzonym przed poniesieniem tych wydatków lub zgromadzeniem mienia, pochodzącym z przychodów uprzednio opodatkowanych lub wolnych od opodatkowania.

INDYWIDUALNE KONTA EMERYTALNE

Warto pamiętać, że szczególną stawką 75% opodatkowane są także dochody z tytułu gromadzenia oszczędności na więcej niż jednym indywidualnym koncie emerytalnym, w rozumieniu przepisów o indywidualnych kontach emerytalnych. Tak wysoki podatek przedsiębiorca zapłaci od wartości uzyskanego dochodu na każdym indywidualnym koncie emerytalnym.

(Katarzyna Miazek, Katarzyna Więsik – Tax Care)

za pomocą 75-proc. stawkę podatku fiskus zastosuje do nieujawnionych dochodów –Stooq.

podobne: Solidarni z mafią, czyli zaległym VATem w przedsiebiorcę, oraz: “By żyło się lepiej”: skarbówka nie daruje nikomu a także: Prokuratura na pomoc fiskusowi.

…Zamiast komentarza – obrazek…. Odys

Wyciskanie Fiskusa - Jerzy Wasiukiewicz

Wyciskanie Fiskusa – Jerzy Wasiukiewicz